Najczęstszy powód, dla którego drapak stoi nieużywany, jest prozaiczny: jest za niski albo się chwieje. Kot, który drapie, mocno się wyciąga i przenosi ciężar ciała na przednie łapy. Jeśli słupek ugnie się pod nim choć raz, kot wróci do kanapy, która nie zawodzi.
Wysokość i stabilność
Słupek powinien być dłuższy niż kot wyciągnięty na tylnych łapach. Dla przeciętnego dorosłego kota oznacza to co najmniej 70–80 cm samej powierzchni do drapania. Podstawa musi być ciężka i szeroka. Prosty test: naciśnij szczyt słupka bokiem dłoni. Jeśli konstrukcja się przechyla, kot to wyczuje.
Materiał
- Sizal to najtrwalszy wybór. Gruby sznur sizalowy daje opór, w którym pazury dobrze się czyszczą.
- Karton falisty jest tani, cichy i lubiany przez koty drapiące w poziomie. Zużywa się szybciej, ale wkład można wymienić.
- Juta i drewno sprawdzają się u kotów, które wolą drapać korę. Juta jest bardziej miękka od sizalu.
Unikaj wykładzin z pętelkami, w których pazur może się zaczepić.
Miejsce ustawienia
Koty drapią tam, gdzie chcą zostawić ślad: przy wejściu do pokoju, obok miejsca do spania i przy meblu, który już niszczą. Drapak schowany w kącie sypialni przegra z kanapą w salonie. Najlepiej postawić go dokładnie przy meblu, który kot drapie, a dopiero po kilku tygodniach przesuwać stopniowo w docelowe miejsce.
Pionowo czy poziomo
Obserwuj kota przez kilka dni. Jeśli drapie oparcie kanapy i framugi, potrzebuje słupka. Jeśli dywan i wycieraczkę, lepszy będzie niski drapak kartonowy. Wiele kotów korzysta z obu, dlatego w domu z jednym kotem dobrze jest mieć dwa różne drapaki.